wtorek, 6 stycznia 2015

Od Feliksa, CD ktoś

Livernell, dopomóż. Wniosłem oczy ku niebu, mamrocząc pod nosem wiązankę przekleństw. Dyrektorka mogłaby w końcu zakończyć tą swoją durną przemowę, przecież większość Mentorów i tak śpi na stojąco. Nie zważając na moje nieme protesty kontynuowała monolog o szerzeniu wiedzy i ważnych dla szkoły  wartości. . Trwałem w apatii, nawet nie starając się wsłuchać w słowa panny Flower. Jakiś piątoroczny bez skrępowania ziewnął szeroko, chwaląc się stanem uzębienia. Na twarzy paru osób pojawił się cień zainteresowania. Dyra nienawidziła braku szacunku, ale tym razem tak zatraciła się w wygłaszaniu pogadanki, że nawet nie zauważyła. Westchnąłem przeciągle i rzuciłem okiem na zegar. Pokręciłem z niedowierzaniem głową, siedzimy to już drugą godzinę?! Nadal się pokoju na oczy nie widziałem, nie wspominając o rozpakowaniu się. Starsze roczniki mają dłuższe wakacje niż pierwszaki, dlatego przyjechaliśmy nieco później. Niestety - pierwszym, co zrobiła Flower, było zaciągnięcie wszystkich Mentorów do swojego gabinetu. Daję słowo, ona rok w rok powtarza te same słowa. 

x X x

Przeżyłem! Gdy tylko pożegnała nas, wszyscy ruszyliśmy biegiem w kierunku drzwi. Powietrza, czy tu, do jasnej anielki, nie ma klimatyzacji? Skierowałem się w stronę mojego pokoju, złorzecząc pod nosem. Oczywiście - znając moje szczęście jakaś pierwszoroczna wyleciała zaraz zza zakrętu, uderzyła we mnie i oboje wylądowaliśmy na podłodze.
- Chodzić cię nie uczyli? - fuknęła.
Westchnąłem przeciągle, po raz pierwszy od dłuższego czasu nie miałem ochoty nawet na maleńką kłótnię. Machnąłem prowokacyjnie dłonią, rzucając dyskretnie czar uciszający. Dziewczyna chciała już kontynuować swój wywód, ale z jej gardła nie wydobył się nawet najcichszy dźwięk. Uśmiechnąłem się złośliwie.
- Jak widać, ciebie nie nauczono nigdy poprawnie się wyrażać. Nie wiesz, co to szacunek dla starszych? 


(Jest ktoś chętny do niemego powydzierania się na Feliksa?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.