Ostatnio dostałam list do jakiejś akademi. Od razu postanowiłam że tam pojadę , bo muszę zdobywać nowe doświadczenia. Spakowałam całą moją szafę , a sługom kazałam przywieść to do akademi. Po długich błaganiach ciotka zgodziła się na mój wyjazd. Mój szofer podwiuzł mnie limuzyną pod akademię , a moje walizki miały przyjechać za kilka godziń. Pod akademikiem czekała już na mnie Dyrektorka.
- Dzień Dobry nazywam się Hikari Gasai i jestem nowa - powiedziłam z uśmiechem
- Witam cię w Akademi Salem . Jestem dyrektorką tej szkoły - powiedziała dumnie
Zaczeła opowiadać mi historię szkoły a potem mnie po niej oprowadziła. Aż w końcu pokazała mój pokój . Niebył jakiś super komfortowy ale co zrobić. Pierwsze co to przebrałam się i poszłam na spacer. Weszłam do jakiś ogrodów .
- jak tu pięknie - powedziała cicho i ruszyła dalej.
Nagle potknełam się o kamień ale ktoś w ostatniej chwili ktoś mnie złapał.
<jakiś chłopak?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.