Po kilku minutach bezczynności wzięłam się w garść. Ruszyłam w kierunku tylnego wejścia. Nikogo tam nie było oprócz pokoju woźnego. Zakradłam się i cicho weszłam do szkoły. Na korytarzu paliły się częściowo światła. Skierowałam się do swojego pokoju i weszlam. Usiadłam na łóżku i odetchnęłam z ulgi.
Nagle uświadomiłam sobie coś. Zerknęłam na budzik, który leżał na stoliku.
- O nie! Dochodzi 7:00! - krzyknęłam rozpaczliwie ale cicho by nikt mnie nie usłyszał.
- Jakim cudem to możliwe?? - mówiłam do sobie.
Nagle moje drzwi stanęły otworem i zauważyłam sekretarkę z nową dziewczyną.
- Piper? Czy przypadkiem twój pokój nie znajduje się na pierwszym piętrze?
- Yyy chyba pomyliłam pokój...
- Nic się nie stało - rzekła dziewczyna uśmiechając się do mnie - Proszę pani, czy mogłaby zostać moją współlokatorką?
- Proszę... - prosiła dziewczyna.
- Przykro mi - odpowiedziała - A ty młoda kobieto, lepiej bierz rzeczy i wracaj do siebie.
Po tych słowach wyszła. Zabralam swoje rzeczy i przed drzwiami odwróciłam się i powiedziałam
- Cześć
Skierowałam się na górę, na pierwsze piętro i weszłam do swojego ''prawdziwego pokoju''.
Gdy tylko się rozpakowałam zeszłam na lekcje.
A moja pierwsza to historia wszechświata.
Silia?
Nagle uświadomiłam sobie coś. Zerknęłam na budzik, który leżał na stoliku.
- O nie! Dochodzi 7:00! - krzyknęłam rozpaczliwie ale cicho by nikt mnie nie usłyszał.
- Jakim cudem to możliwe?? - mówiłam do sobie.
Nagle moje drzwi stanęły otworem i zauważyłam sekretarkę z nową dziewczyną.
- Piper? Czy przypadkiem twój pokój nie znajduje się na pierwszym piętrze?
- Yyy chyba pomyliłam pokój...
- Nic się nie stało - rzekła dziewczyna uśmiechając się do mnie - Proszę pani, czy mogłaby zostać moją współlokatorką?
- Proszę... - prosiła dziewczyna.
- Przykro mi - odpowiedziała - A ty młoda kobieto, lepiej bierz rzeczy i wracaj do siebie.
Po tych słowach wyszła. Zabralam swoje rzeczy i przed drzwiami odwróciłam się i powiedziałam
- Cześć
Skierowałam się na górę, na pierwsze piętro i weszłam do swojego ''prawdziwego pokoju''.
Gdy tylko się rozpakowałam zeszłam na lekcje.
A moja pierwsza to historia wszechświata.
Silia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.