Od razu po lekcjach ruszyłam biegiem do biblioteki żeby się pouczyć. Bo niestety nic nie zrozumiałam z lekcji. Gdy nagle wpadłam na jakiegoś chłopaka.
- Przepraszam pana - powiedziałam cała czerwona ze wstydu
- nic się nie stało - powiedział z uśmiechem
Zauważyłam że też ma ze sobą stos książek.
- Może się razem pouczymy ? - zaproponowałam
<Tom?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.