środa, 13 maja 2015

Od zayna cd meian

Patrzylem niepewnie na dziewczyne... Miała krew na koszulce
- chcesz się niewiem... Przebrać ? Musimy ci te rany ogarnąć- powiedziałem i niepewnie wyciagnąłem dłoń w jej kierunku.
-emm tak przyda się... To ja mei jak cos - uniosła się z moją pomocą
- ok... Emm zanieść cie ?- nie byłem pewien czy ją boli. Czy jest zmęczona czy pamięta zaraz... Miała nie pamiętać... Okey..
Kartka wystawała z jej kieszeni. Wyciągnęla ja i zmarszczyla brwi.
- oh świetnie... Kira streściła swoj pobyt... Przeczytam jutro... Zayn jak byś dal rade mnie zanieść bo padam - pianęła ale bardziej do siebie. Podniosłem ja szybko i pobieglem do akademika. Lepiej u mnie u niej vsy gdzie... Ona ma bliżej... Położyłem ja na jej łóżku . dziewczyna juz spala.. Zebrałem jakieś leki i bandaże... Nie wiem czego się spodziewać. Unioslem jej bluzkę.. No ciekawa dość duża ale nie głęboka rana dzięki bogu.. Posmarowałem czymś na szybkie gojenie się i przyklepałem czystym bandazem... A potem padlem obok i usnąłem. Co więcej w robić czekać..
Mei żyjesz XD yay yat yay

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.