sobota, 28 marca 2015

(Bal) Od Emmalice, CD Nico

Evil gdzieś poszła, najpewniej szukać Sili by ją wyściskać (czyt.udusić) i to jej porobić zdjęcia, biedny aparat. Najprawdopodobniej skończy zmaltretowany. Podczas tańczenia z Nico, co chwile patrzyłam pod nogi, mając nadzieję, że nie podepczę mu palców. Chociaż poprzednim razem nie poszło tak źle, więc nie powinnam się raczej martwić. Jednak z moim szczęściem (znaczy się jego brakiem) nic nie wiadomo.
- Ktoś do ciebie przychodzi z rodziny? - spytałam, przypominając sobie o jeszcze dwóch osobach i tak jakoś pytanie samo przyszło. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.