piątek, 27 marca 2015

(Bal) Od Tris CD Meian, Feliks, Sky

Szczerze mówiąc nie miałam ochoty iść gdzieś z Feliksem. Przez dłuższą chwilę nikt się nie odzywał.
- Rozumiem, że się zgadzacie. To spotykamy się tu za pół godziny - Meian cały czas się promiennie uśmiechała. Podziwiam ją za to! Chłopcy z cichymi protestami odeszli. Ja cały czas wpatrywałam się zdumiona w Meian.
- Co? - zapytała.
- Jak ty to robisz?
- Ale co?
- No, powiedziałaś coś, Feliks nie dość, że nie oponował, to jeszcze się zgodził! Masz talent - odpowiedziałam.
- Przesadzasz.
- Nie prawda. Ja jak tylko powiem, to Feliks od razu coś odpowie i nie jest to coś miłego. Zresztą chyba widać, że nie przepadamy za sobą.
Gadałyśmy jeszcze chwilę, nawet nie poczułam, że zleciało pół godziny. Znalazłyśmy Feliksa i Sky'a i poszliśmy za Meian.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.