niedziela, 29 marca 2015

Od Nico cd Emmalice

Obudziło mnie szturchanie.
-hmm nie śpie-podnioslem się z zamkniętymi oczami i je po chwili otworzylem.
-bie będę się nudzić sama -em wyglądała jak znudzone dziecko. Pomijam fakt ze pijane ale zmuszone dziecko.
-czy ty mi rozpiąłes stanik?-patrzyla na mnie podejrzliwie j poprawiła niepewnie ramiaczko.
-emmm. Tak ?
-oh... Zapinaj -odwrocila się do mnie plecami. Szybko zatrzasnąlem chaczyki.
-co robimy?-patrzyla na mnie znudzona.
-m... Możemy iść na dach jak chcesz tam jest ładny widok.. -uśmiechnąłe. Się.lubilem przychodzić na dach.. Nikt tam nigdy nje przychodził to było moje sanktuarium.
-okej... -podniosla się ale zachwiała i runęła na łóżko.
-ups-zaśmiala się .
-wszystko ok ?-prychnąłem i unioslem się nad nią na rękach.
-chyba takk -popatrzyla mi w oczy i śmiała się dalej.
em XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.