poniedziałek, 29 grudnia 2014

Meian - Wydział Eteru


Właściciel: Meian
Imię i nazwisko: Meian Kamikaze
Pseudonimy/Ksywki: Meian, Mei
Płeć: Kobieta
Rasa: Dane utajnione (Podejrzenia kierują się w stronę Ludzi, ale kto ją tam wie)
Wiek: 15 lat (a przynajmniej tak twierdzi)
Wydział: Eteru
Rok w Salem: 1
Zakochany w: Taka osoba nie może istnieć.
Para: Chciałoby się, ej! Nie patrz tak na mnie. 
Rodzeństwo: Siostra (Casidie Caroline, 28 lat), Czterech Braci (Elmir - 29 lat, Faian - 25 lat, Kuroko, Rumati - 20 lat)
Rodzina: Stadko krewnych, za długo wymieniać.
Ulubiony przedmiot: Samokontrola / Eliksiry i Alchemia (Meian nadal nie może się zdecydować, który lubi bardziej, na drugim miejscu znajdują się Zaklęcia)
Znienawidzony przedmiot: Samoobrona 
Charakter: 
,,Myślami sięgam wstecz i dziś już sama nie wiem. Czy chciałam dobra być dla innych, czy dla siebie?"
Meian stara się nie wyróżniać. Do perfekcji opanowała skrywanie się w cieniu, żeby wychodzić z niego kiedy jest potrzebna jej asekuracja. Jest to pewien paradoks, gdyż tak naprawdę doskonale sobie radzi będąc w centrum uwagi, a cudze zainteresowanie jej zbytnio nie przeszkadza, póki ktoś nie chce wtryniać się w jej sprawy. Nie ma żadnych problemów z nawiązywaniem nowych znajomości, a te zazwyczaj przemieniają się w długoletnie przyjaźnie. Nawet jeżeli przez większość czasu przebywa w samotności, oczarowanie rozmową większej grupy osób nie stanowi dla niej żadnego wyzwania.  Nie lubi mówić o swojej przeszłości, stara się nie ujawniać o sobie zbyt wielu informacji, podając do ogółu tylko te najbardziej konieczne. Jest świetną słuchaczką, przyzwyczajoną do wysłuchiwania narzekań, czy przepełnionych łzami tyrad (ku jej  rozpaczy). Unika jak ognia mamrotania pustych zdań typu ,,Wszystko będzie dobrze", ,,Zawsze może być gorzej", dosłownie uczulona na lekceważenie drugiej osoby. Piekielnie boi się głębokiej wody - czyli tej, w której nie może dotknąć stopami dna. Występuje u niej wrodzona odraza do kłamstwa, ale uwielbia wszelkie gierki słowne, w tym grę w niedomówienia. Interesuje się psychologią, jak i magią. Zawsze i wszędzie - nieodwołalna optymistka, choć trudno to dostrzec, gdyż przez większość czasu milczy. Dla kogoś o prostym umyśle może wydawać się nieśmiała, ale baczny obserwator zauważy, że instynktownie lgnie do innych i tak naprawdę dużo ma do powiedzenia, lecz często stara się powstrzymać przed mówieniem. Chętnie oddaje prowadzenie komuś innemu, jedynie co chwila podsuwając jakieś uwagi, czy pomysły, aczkolwiek dziwnym trafem większość osób o tym zapomina. Gdybyś jednak uważnie ją poobserwował zauważyłbyś, że mimo wszystko w jakiś sposób odnajduje się w byciu liderką i - o dziwo - sprawia jej to przyjemność, nawet jeżeli milczy i ucieka wzrokiem, gdy o tym wspomnisz. Jeżeli chcesz ją zdenerwować, musisz naprawdę się postarać. Nie można uznać ją za osobę dobrą, ani złą - nie angażuje się w konflikty, choć jeżeli się postarasz możesz dostrzec rozbawiony uśmiech, gdy patrzy na dwie skłócone osoby. Z niewiadomych przyczyn drżą jej ręce kiedy spogląda na noże i inne ostre przedmioty. Nie sili się na uprzejmość - właściwie nie musi. Po prostu mówi to, co myśli - nawet jeżeli niektórzy sądzą, że stara się wymigać od odpowiedzi, bądź kłamie. W każdym stara się dostrzec cząstkę czegoś pozytywnego. Często popada w zamyślenie, a gdy wraca do rzeczywistości jej myśli nadal krążą wokół innego tematu. Nie ma za grosz poszanowania dla ,,dobra" i ,,zła". Uważa, że istnieje po prostu strona za głupia, żeby porozmawiać z tą drugą i strona za dumna, żeby wyciągnąć rękę. Według niej liczy się jedynie teraźniejszość, łatwo wybacza krzywdy i stara się o nich jak najszybciej zapomnieć. Nikogo nie zostawi samego sobie, jeżeli potrzebuje pomocy, choć w większości jej działań nie można dostrzec jako zwykły, postronny obserwator. Trzeba się dokładnie przyjrzeć, skojarzyć kilka sytuacji i parę osób. Nawet jeżeli stara się zbytnio nie wyróżniać, wychodzi z niej istny diabeł, jeżeli chodzi o hazard i zakłady. To po prostu jej atut, jak i słaby punkt. Notorycznie łamie postawione przed nią zasady, lecz zwykle nie można jej niczego zarzucić, ponieważ trudno ją na czymś przyłapać. Uczulona na ignorancję i robienie z siebie kogoś wielkiego. Szybko kojarzy fakty, uwielbia zagadki, jak i tajemnice. Ciągnie ją do wyzwań, podróży – a także do magii starożytnych, choć resztkami silnej woli stara się odegnać od siebie to ostatnie. Nie wyjawia granic swojego talentu, a nawet najbliżsi przyjaciele w większości nie są świadomi jego istnienia. W sumie, gdyby nie zamiłowanie do magii i wiedza o niej, dużo osób posądziłoby ją o bycie normalnym człowiekiem. Przy niebezpieczeństwie nie traci zimnej krwi. W wielu sytuacjach zachowuje się dość dziwnie - łamie każdą różdżkę, którą ktoś będzie chciał wcisnąć jej na siłę do ręki, W nocy nie może zasnąć, choć w dzień nieraz zdarza jej się przysnąć bez żadnych problemów (co robi często). Lubi się uczyć, ale przy pisemnych formach sprawdzania wiedzy ręce zaczynają jej drżeć i nie można ją zmusić do zrobienia czegokolwiek poza wpisaniem własnego imienia i nazwiska. Nie można jej zmusić, żeby zagrała na fortepianie, jeżeli ktoś jeszcze znajduje się w pomieszczeniu. Nienawidzi, gdy ktoś bawi się uczuciami innych. Lubi walczyć, ale nienawidzi lekcji samoobrony. Denerwuje ją stosunek wielu nauczycieli do tego przedmiotu. Według niej walka powinna być czymś więcej niż wymianą ciosów, kopnięć i uników. Wzdryga się gdy słyszy słowo ,,Wojna”, powodów nie ujawnia, choć w jej oczach tli się nieukrywana pogarda, gdy ktoś traktuje ten temat lekceważąco. Nie boi się śmierci, uważa, że to tylko kolejny etap w życiu, jeden z jego nieodłącznych elementów, bez których byłoby nudne. Czasem można dostrzec, że się garbi, odpływa myślami w niebyt kosmiczny i jej oczy błyszczą od nadmiaru poczucia winy, ale szybko otrząsa się z tej krótkiej apatii, mrucząc pod nosem słowa jakiejś dziwnej piosenki w nieznanym języku. Szybko podejmuje decyzje, stara się długo nie zastanawiać, niekiedy działa impulsywnie.Ma talent do wpadania w kłopoty, choć równie często wyciąga z nich innych. ,,Gdzie diabeł nie może, tam Meian pośle", jak mawiają członkowie jej rodziny. Uparta osóbka, która co prawda zgadza się czasem na kompromisy, ale gdy sobie coś wmówi, bój się. Nie prawi kazań, a do sedna sprawy stara się dojść za pomocą prostych pytań, które często wywołują w rozmówcy poczucie winy. 
Talent: Empatia _ Wizjonerstwo
Historia: Pierwowzór został spalony w dziwnych okolicznościach, dwie inne kopie zaginęły. Jedna wersja przeżyła szlachetną śmierć (utopiono ją w morzu), następne zostały przeklęte i gdy ktoś próbował cokolwiek z nich odczytać, zmieniały się w proch. Także nie miej nawet nadziei, że kiedykolwiek poznasz jej historię. 
Pokoje: Pokój Tajemnic
Lubi: 
Zagadki, tajemnice, wszelkiego rodzaju gry, niedomówienia, książki, psychologię, dobrą literaturę, walkę w słusznej sprawie, magię, nucić pod nosem, śpiewać (choć nie robi tego często), naukę, szerzenie horyzontów, latanie, zwierzęta, horrory, słone jedzenie, bardzo słodką herbatę (około 7 łyżeczek), tatuaże, astronomię, tajemniczość, podróże
Nie Lubi: 
Kłamstwa, grania na cudzych emocjach, nieporozumień, nudy, nakazów, zakazów, kazań, wyśmiewania się z kogoś, nękania słabszych, męczenia zwierząt, wojny, krzywdy, kar cielesnych, ukrywania emocji, udawania kogoś, kim się nie jest.
Najlepszy Przyjaciel: Ten tytuł należy się kilku osobom.
Przyjaciele: Lista zbyt długa, żeby ją wymieniać. 
Wrogowie: O ile ją wiele osób uważa za naturalnych wrogów, o tyle sama Meian (według niej) ich nie posiada. 
Zainteresowania: psychologia, gotowanie, sztuki walki, gry, hazard, nauka, latanie, muzyka, czytanie, rozwiązywanie krzyżówek i zagadek
Wygląd: Włosy Meian nie dają się ujarzmić nawet tonami żelu - są nastroszone, każdy kłak sterczy w swoją stronę, a nawet niewielki zefirek potęguje szopę na jej głowie. Blada skóra, na której wyraźnie odcinają się kolorowe siniaki, które skrywają jej ciało od stóp po szyję.  Na plecach i rękach znajdują się małe, aczkolwiek głębokie blizny, układające się w napisy w różnych językach. Posiada klika tatuaży - linklinklink.  Meian nigdy nie przejmowała się za bardzo swoim wyglądem, także sprawia wrażenie osoby dosyć nieogarniętej. Wysoka - metr dziewięćdziesiąt dwa, ale w jej rodzinie to dosyć średni wzrost. Na jej ustach zawsze błąka się figlarny uśmiech, a w zielonych oczach czają się krnąbrne ogniki. Ma lekko zbyt odstające uszy, mała usta i nieproporcjonalnie duże oczy. 
Cechy ubioru: Nosi skórzane rękawiczki, okulary - proste, brązowe oprawki. Na lewej ręce ma zazwyczaj przewiązaną sznurówkę, a pod bluzką ukryty wisiorek z dziwnym kamieniem. Ubiera sprane dżinsy, bądź wytarte spodnie - nie uświadczysz jej w spódniczce, czy sukience. Trampki, adidasy, bądź poharatane przez czas glany. Za duże bluzy, męskie koszule i ciemnozielony płaszcz. Nigdy nie przejmowała się za bardzo tym, jak wygląda - przede wszystkim stawia na wygodę i fakt, żeby nie wyróżniać się z tłumu bez potrzeby. 
Głos: Sylwia Banasik
Ciekawostki: 
~ Jej włosy rosną nienaturalnie szybko ~
~ Magia chętnie oddaje się jej we władanie, ale Meian nie potrafi jej kontrolować ~
Różdżka: Brak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.