No pięknie, czyli 2 Sibilie pod jednym dachem.
- Nie wiesz może czy ktoś tutaj jeszcze ma zamiar się wprowadzić? - spytałem cicho, właściwie ciszej niż zazwyczaj.
- Nic mi na ten temat nie wiadomo - Dziewczyna wzruszyła ramionami. - A co? Przeszkadza ci mieszkanie pod jednym dachem z dziewczyną i kotem? - spytała po chwili z uśmieszkiem pełnym ironii.
- Można powiedzieć, że obie istoty są mi obce. - uśmiechnąłem się do siebie.
<Sili? ~Brak weny>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.