Wyczuwając od niego pokłady negatywnej energii (czyli złości) starałam się wykonywać polecenia szybko i bezszelestnie, a przede wszystkim nie przeszkadzać walczącym. Usiadłam w rogu, z zachwytem oglądając walki. Trudno nie zauważyć, że nauczyciela mamy jednak dobrego. Z uwagą przyglądałam się jego ruchom, starając się rejestrując tok myślenia, gdy w najmniej oczekiwanym momencie robił unik, bądź zmieniał ułożenie ciała. Większość uczniów znała przynajmniej podstawy, zdarzyło się kilka osób wywalających się na każdym kroku, ale nie dało się nie dostrzec też paru perełek. W myślach zarejestrowałam, żeby uważać na tego nauczyciela, ma zdecydowanie za dobrze rozwiniętą intuicję. Pod koniec lekcji wszyscy byli już poobijani od uderzania o twarde maty i zmęczeni. Skierowałam się do wyjścia, chcąc jak najszybciej opuścić teren ćwiczebny. Zaklęłam pod nosem, okropnie duszno tutaj. Usłyszałam głos nauczyciela, odwróciłam się zdezorientowana i podeszłam do niego. Jak zwykle - podpadłam pierwszego dnia, na pierwszej lekcji, u pierwszego nauczyciela. Talent do wpadania w kłopoty powinien być traktowany jak choroba i mieć pozwolenie na leczenie. Przewróciłam oczami, słysząc tekst o pięknych oczach i poprawiłam okulary. Dziwne, nie pamiętałam, żebym je zakładała.
- Adelajda uwielbia dramatyzować, nagadała jakiś bzdur dyrektorce, a ja musiałam przez dwadzieścia minut wysłuchiwać jej biadolenia. Skończyło się na tym, że dostałam zwolnienie, ale jeżeli o mnie chodzi, to można to podrzeć. - Prychnęłam pod nosem, ale pokiwałam głową słysząc słowa o wypracowaniu.
- Akido - rozległo się zza moich pleców, odwróciłam się i zauważyłam Adelajdę, stojącą z rękami założonymi na piersi. - Wybacz James, już zdołała nabroić? Ach, spodziewałam się tego - spytała, podchodząc do nas.
- Ej, jeszcze nic nie zrobiłam - obruszyłam się.
- No właśnie, nic - wtrącił nauczyciel samoobrony.
- Widzisz, mówiłam, że nie potrzebuję zwolnienia - prychnęłam, za co dostałam zdzielona pod głowie od ciotki.
- Ach, jaka ta dzisiejsza młodzież rozpuszczona - zaczęła teatralnie gestykulować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.