Przechadzałam się korytarzem, zwiedzając tutejsze tereny. Wiele miejsc było zamkniętych, ale postanowiłam, że wrócę tam w nocy i wtedy się dokładnie rozejrzę. W pewnym momencie zaczepiła mnie nieznana mi osoba, pytając się o kota.
- Niestety, nigdzie się tutaj nie kręcił. Za to chętnie pomogę ci go szukać, jestem Meian. - Uśmiechnęłam się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.