Jakie mam plany na dzisiaj? Hmm To całkiem ciekawe, gdyż nie miałam jako tako planów, no prawie
- Najpierw pójdę na zajęcia, później coś zjem, następnie idę do biblioteki i robię pracę domową - odpowiedziałam jedząc chrupiące pieczywo
- A później? - zapytał kończąc swój posiłek
- Chciałam się wybrać do miasta - przyznałam - Ale nie wiem kiedy skończę pisać
- Masz wszystko zaplanowane - zaśmiał się
- Czasami przez przypadek walne kogoś drzwiami - wzruszyłam ramionami kończąc herbatę
- Jak idziesz do miasta, to może wybiorę się z Tobą, też mam kilka spraw do załatwienia - powiedział, gdy już wstawałam
- Jak chcesz - odpowiedziałam wycierając usta serwetką i wkładając jabłko do torby - Widzimy się na obiedzie, no chyba, że mamy dzisiaj jakieś zajęcia razem - powiedziałam biorąc torbę i wychodząc ze stołówki, udałam się do klasy gdzie miałam mieć pierwszą lekcje, nauczyciela jeszcze nie było więc usiadłam spokojnie na parapecie
( Will?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.