Po lekcjach znów na nią wpadłem .... tylko że tym razem zderzyliśmy się głowami .
- Chyba mamy szczęście do wpadania na siebie - zaczołem się śmiać
- jakbyś patrzał gdzie idziesz.......
- o widzę że pierwszy raz czytasz coś innego niż podręcznik ? - spytała zaciekawiona
- tak mangę.... jestem otaku
<Tai?sry nie miałem pomysłów>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.