Rano ruszyłem na lekcję eliksirów i alchemi. Nie będę ukrywał było bardzo nudno .... ale i tak pilnie słuchałem. Po lekcjach ruszyłem do biblioteki się pouczyć . Uczyłem się kilka godzin nie plinując czasu. Nagle podeszła do mnie jakaś dziewczyna.
- mogę się dosiąśc ?
- spoko - po chwili już koło mnie siedziała .
<Grace ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.