Odpowiedziałem uśmiechem i ruszyliśmy do stajni . Pomogłem jej wsiąść na Horusa . Wytłumaczyłem jej jak sie trzyma wodzę i jak trzeba trzymać nogi w strzeminach . Zaprowadziłem ją na padok i powiedziałem że ma stępować bo trzeba jeszcze poprawić popręg. Sam wróciłem do stajni i wsiadłem na Black. Chwilę stępowaliśmy szło jej całkiem dobrze. Zsiadłem z Black i zaczołem poprawiać im popręgi. Puźniej zaczołem uczyć ją innych chodów . Szło jej całkiem nieźle.
- wyjeżdżaj z padoku ! Jedziemy w teren
- że co?!?! Przecież dopiero zaczełam
- no choć - ruszylismy na pole
Chwilę stępowalismy ale coś wzięło mnie na żarty . Akurat gdy jechała blisko mnie , Horus dostał odemnie lekko palcatem i po chwili kłusował , galopował aż w końcu zaczoł cwałować. Lil wyglądała na przerażoną . Ale jak zaczeliśmy się ścigać uśmiech wrócił jej na twarz.
<Lil?>
Sry w strzemionach to przez tableta ~ Yato
OdpowiedzUsuń