poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Od matyldy cd silmy

-nie wiesz... Jestem zawodowym jeźdźcą smoków.. -prychnęłam i wtuliłam się mocno w jej ciało
-aha...
-mozemy wracać nie to ze wam nie ufam ale nie Lubie nie mieć kontroli nad swoim lotem -pisnęłam i nagle z boku nadleciał smok..
-ehkm... Problemy ?- silna zasmiala się do siebie.pisnęłam i odruchowo staralam sie nie spadac.
-spokojnie nic nam nie zrobi... Jesteśmy na jego terenie będzie nam towarzyszył puki nie wylądujemy i upewnia się teraz ze nie jestemy demonmj.-uspokoiła mnie
-a gra slow że twój smok ma na imię demon mu nie zaszkodzi?
-emmm.nie wiem dowiemy się -zasmjala się i skierowała smoka z powrotem na ziemie pod akademikami.
Kiedy wylądowalysmy, Tamten smok nas zostali ja zeskoczylym i jups... Lezalam na ziemi.
-wszystko ok Matylda ?
-nogi z waty.. Za sekundę mi minie -zaśmjalam się
-nie spadlas... Prawie
-wisze ci przysługę juz... Egh -podnioslam się
Silma CD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.