Uśmiechnęłam się lekko (dobre i to pomyślałam)
-Z chęcią. Powiedziałam. Zaczęłyśmy tańczyć. Nagle do sali wkroczyły dwie ciemne istoty. Odskoczyłam od Matyldy.
Matka:
Ojciec;
-Moi rodzice. Powiedziałam do niej szeptem. Matka ja zwykle wkroczyła ze swoim smokiem (jest na obrazku obok niej) znienawidzone prze zemnie zwierzę moja siostra tez go nienawidzi. Właśnie gdzie moja siostra? Podeszłam do rodziców.
-Witajcie.Powiedziała do niech.
-Witaj córko.Powiedziała matka.
-Silma...Powiedział ojciec,zawsze mnie tak witał,
-Siostro! Zawołała Elien wyszła zza rodziców.
Siostra:
-Spodziewałam was się jutro. Powiedziałam.
-Twoje zwierzątko inaczej je nie nazwę, tęskniło za tobą. Powiedziała wywróciłam oczami zawsze go tak nazywała.
-Jest tutaj Demon? Zapytałam.
-Nie,jeszcze nie niedługo tu doleci.Odpowiedział ojciec.
-Morten leć go poszukać.Powiedziała matka do swojego smoka a on natychmiastowo wyleciał z sali.
-Dzień dobry.Powiedziała Matylda która nagle ustała obok mnie.Rodzice spojrzeli na nią.
-Witam.Odpowiedzieli.
-To jest Matylda. Przedstawiłam ją rodzicom.
-Matyldo to moi rodzice, siostra Elien. Powiedziałam wskazując siostrę ona spojrzała na Matylde lekko i odwróciła wzrok.
-To mój ojciec Aly Alton oba imiona pasują do niego. Powiedziałam pokazując na ojca.
-Jeśli mogę spytać co oznaczają te imiona? Zapytała.
- Potężny i legendarny.Odpowiedziałam.
-A to moja matka Dila. Powiedziałam. W pewnej chwili wleciał Morten.
-Silma Demon już jest. Powiedziała matka wiedziałam o tym. Pobiegłam na dwór by zobaczyć go Matylda biegła za mną przed wejściem stał Demon.
Demon:
-Hey.Podbiegłam do niego i przytuliłam.
-Chcesz się przelecieć.Zapytałam Matyldy.
-Polecę z tobą.Dodałam szybko wskakując na Demona.
Matylda?przepraszam że tyle czkałaś ale jakoś ci to wynagrodzę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.