niedziela, 12 kwietnia 2015

Od zayna cd meian nie meian

Uniosłem brew i popatrztłem na nią niepewnie
- okej rozumiem zachowam to w pamięci - zaśmiałem się
- dzięki.. Możesz dozucic ze się przespalismy albo cos - zaśmiała się
- coi... Nie to juz nie
- no kkeeej ale by bylo śmieszne...
- pfff nie dla mnie by się do mnie znowu nie odzywała
- znowu ? Czyli się przespaliscie !?!?! Nie wieże meian haha
- nie prawie ale nie.. I nie jest TK śmieszne nie odzywalala się do mnie ,- prychnąłem lekko załamany
- mhmmm - niosła brodę. I nagle w pierś uderzy mnie pocisk.. No dobra prawie. Meian nje meian od skoczyła a ja przytuliłem dzikiego dzieciaka.
- Jezu siostra naucz się jakoś ostrzegać - podniosłem dziewczynke j mocno pocałowałem w czoło.
- Zayne mama njie przywiozła no jest ten targ i ona jest i ja jestem k cie zobaczyłam i zaynee - dziewczynka jak zawsze miała problemy z składaniem zdań jak jest podekscytowana
- mia spokojnie..
- ok KKE
- kto to - meian nie meina cicho zapytała.
- AA mia poznaj meian nie meian
- pfff ki wystarczy
- to twoja dziewczyna bracissku .?
- he?
Meian nie meian co powiess XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.