niedziela, 12 kwietnia 2015

Od Meian (Kira), CD Zayn

Prychnęłam pod nosem, słysząc słowa chłopaka, ale już po chwili spoglądałam na niego z otwartymi ustami. Nie ma szans, nie ma szans, nie ma szans, ha! Wiedziałam, że nie dałaby rady, idiotka. Chociaż z drugiej strony? ,,Prawie", jak na nią to i tak dużo. Po chwili, dosłownie znikąd, pojawiło się jakieś małe coś. Dokładniej - to małe coś było małe. I kochane. I takie cudownie urocze! Uwielbiałam dzieci, ale mała była naprawdę słodka. Podeszłam do niej, uklękłam na jedno kolano, żeby być mniej-więcej jej wzrostu i rozczochrałam włosy dziewczynki. 
- Jeszcze nie, wiesz? - odpowiedziałam ze śmiechem. 
- Jeszcze nie? - powtórzyła jak papuga i przeniosła wzrok na brata. - Czemu?
- Widzisz, ten upierdliwy starszy brat jest bardzo, ale bardzo uparty - wyjaśniłam z poważną miną, kiwając głową.
Dziewczynka zastanowiła się przez chwilę, ale po chwili pokiwała głową z ,,mądrą" miną. 
- Wiem, on tak czasem ma - powiedziała z taką pewnością siebie, że parsknęłam śmiechem, widząc oburzenie na twarzy Zayn`a. 
- Nazywasz się Mia? - Dziecko ponownie kiwnęło głową, przez co posłałam jej aprobujący uśmiech.- Co powiesz na coś słodkiego? Naciągniemy twojego brata, a jestem pewna, że w pobliżu jest pełno cudownych cukierni. - Borze Wszechlistny! Już uwielbiam tą małą, jest taka rozkoszna! Przeniosłam wzrok na chłopaka.
- Jak śmiałeś ukrywać przede mną taką słodką istotę? - prychnęłam zimno, ale w moich oczach migotały rozbawione iskierki. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.