czwartek, 9 kwietnia 2015

Od zayna cd meian

USnęla opierając mi się o ramie potem się budzi wygląda jak by miała zamiar się poplakac a potem mdleje... Egh... Podniosłem ja szybko i spokojnym krokiem ruszyłem do akademika. Ułozyłem ją u siebie na łóżku przykryłem i cichutko nucilem kołysanke..
-spij wiec spij bo sny te sny zbawic nie zabawią cie... śpij juz śpij bo te sny spokoj tylko dadzą na dzień.. - potem usiadlem na kanapie i cicho czytałem. Lubiłem czytać. Nagły chaust i cichy jęk przerażenia wyrwał mnie z lektury . dziewczynie się cos śniło.. Złego... Wczołgałem się szybko pod koldre i delikatnie wziąłem ją w ramiona a następnie zacząłem kołysać. Mnie to uspakajalo tak zwana choroba sieroca... Co było dziwne bo sierotą nie byłem
-aas.. Nie proszę -cichy szept dziewczyny wyrwał mnie z zamyslenia.
-ej mei .. wstawaj masz koszmar skarbie - szturchnąłem nosem jej policzek
Meian CD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.