sobota, 11 kwietnia 2015

Od Tris, CD Feliks

Czułam się jakby głowa mi wybuchła. Raz mówi, że mam tego nie robić, a teraz sam mnie całuje. Odwróciłam się na pięcie i weszłam do pokoju. Moja podświadomość była cała czerwona, pierwszy raz nie miała nic do powiedzenia! Przebrałam się w dres, założyłam słuchawki i puściłam muzykę, kładąc się na łóżku. Nawet się nie zorientowałam kiedy zasnęłam. Rano obudziłam się z bólem głowy, ale mniejszym niż na to zasługiwałam. Na szczęście był to dzień bez lekcji, teoretycznie mogłam spać do której chciałam, ale wiedziałam, że gdybym poszła jeszcze spać, to moja głowa pękała by z bólu. Była ósma, nawet nie tak wcześnie. Zwlokłam się z łóżka i poszłam się ogarnąć. Piętnaście minut później siedziałam z Meian przy stoliku na śniadaniu.
- Fajnie wczoraj było, co? - uśmiechała się cały czas. Jak ona tak mogła?
- Spoko - mruknęłam ziewając. Poszłam po butlę wody i całą wypiłam.
- Ktoś tu ma kaca - droczyła się dziewczyna. Uśmiechnęłam się do niej drwiąco.
- A ty niby nie masz?
- Ja umiem to ukryć - pokazała mi język. Feliksa nigdzie nie było widać. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. W końcu to mój mentor, więc prędzej, czy później będę musiała z nim porozmawiać.
- Ale jeszcze nie teraz - pomyślałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.