czwartek, 22 stycznia 2015

Od Emmalice, CD Nico

Chyba myślał, że śpię, ale nie spałam, mimo przemożnej ochoty zaśnięcia. Oczy miałam zasłonięte ręką, a ja słuchałam słów chłopaka, który był nieświadomy mojej przytomności, a przynajmniej w połowie byłam przytomna. Liczyłam za i przeciw, milczeć czy się odezwać? 
- A jak myślisz, która ja jestem prawdziwa? - spytałam, nie zmieniając pozycji, chociaż wiele bym dała, żeby zobaczyć jego minę. Mój wyraz twarzy pozostawał obojętny. Wyczułam jak w pomieszczeniu znajduje się jeszcze jedna osoba, którą był najprawdopodobniej Ria, ze względu na brak reakcji ze strony Nico. Ciągły nadzór, zapisywanie każdego mojego najmniejszego kroku, to było irytujące. 
- A może żadna? - ciągnęłam, nie otrzymując odpowiedzi. Westchnęłam ciężko, wstając do siadu i spojrzałam na niego z rezygnacją w oczach. Machnęłam po chwili dłonią lekceważąco i przeczesałam nerwowo włosy, opadając znów na podłogę, zamknęłam na powrót oczy. 
- Nie słuchaj mnie, gadam od rzeczy. - mruknęłam. Zaczynam powoli, małymi kroczkami zdradzać rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego, więc lepiej zamilknę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.