poniedziałek, 12 stycznia 2015

Od Kaito CD Juli

- chyba nazwę go Silver - uśmiechnąłem się
- ładne ... ale teraz idź się szykować na lekcję !
Wziąłem ubrania i ruszyłem do toalety żeby się przebrać.  Zdążyłem przygotować się przed dzwonkiem na lekcję.  Zdążyłem odprowadzić Juliettę na lekcję.  Co przerwę była w krok w krok za nią. Zgadzałem się na każde jej życzenie jak prawdziwy sługa. Z niektórymi jej życzeniami było trudno ale co zrobić.....  Nagle nadszedł czas na lunch. Pierwsze co to podeszłem do Juli
- pani mogę się do ciebię dosiąść? - ukłoniłem się
- jasne - wskazała na krzesło obok
- jesteś za dobra dla swojego sługi - mocno ją przytuliłem
                                           <Juli?lekki brak weny>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.