poniedziałek, 19 stycznia 2015

Od Nico CD Hikari

-amm zgaduję ze cieszysz sie tak bo... usiądziesz gdzieś?-zapytałem i spiąłem włosy
-pf.. pizaaa-pisnęła czekając na kelnera
-w czym mogę państwó pomuc?-zapytał kelner uprzejmie
-ammm ja poprosze
-PIZZZEEE!-dziewczyna przerwała mi w połowie zdania.
-niech pan nie zwraca na nią uwagi.. ciezka choroba psychiczna wie pan..-wymachiwałem ;lekko dłonią.
-ohh-wydawał sie uwierzyć.
-HEJ!-dziewczynakopneła mnie pod stołem i popatrzyła morderczo
-wiec poprosimy dwie lemoniady i dużą pizze -uśmiechnałem sie
-jaką.
-oddam sie w ręce szefa kuchni-uśmiechnałem sie
-dobrta jak by co prosze wołac-odszedł.
-i -chciałem sie odezwac ale dziewczyna patrzyła na mnie nadal.. starała sie mnie sobie poddac.. jezu czy wszyscy muszą chcieć mnie zaczarować
-nic nie wyjdzie ci z tego.. jestem odporny-westchnałem . wydawała sie zaszokowana.
-coo ale..
-wybacz w kamień tez sie nie zmienię-uśmiechnałem sie delikatnie
<heheheh>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.