sobota, 31 stycznia 2015

Od Nico, CD Emmalice

Miałem dośc włosów..no wszędzie były. skrzydła nie miałem pojęcia ile one będa jak je schować. Nie wiedziałem co z nimi zrobić.ale dotyk em powodował ze było tak milutkoo. jej delikatny i spokojnny oddech muskał moje piurka . było tak milutko. obudziłem ją jak już leo spał.
-zetniesz ?>_podałem jej nożyczki i poczochrałem włosy. złapała je i zaczęła ciąć. po chwili obok moich nóg leżały kosmki włosów.
-i jak?-podała mi lustegko.. było tak inaczej dawno nie miałem takich ale to było pięknee.
-tak jest.. dziekuje-wygiąłem sie i mocno ją przytuliłem
-mhm-chwilę nie chciała ale w koncu mni oddała przytulenie. siedzieliśmy tak chwilkę.
-dziekuje-mruknałem 
-nie ma za co .. do usług-uśmiechnęła się i znowu wtuliła w moje skrzydło i usnęła. położyłem się i przykryłem ją drugim skrzydłem. 
-dobranoc aniołku-mruknałem i objałem ją ramieniem.
-mhm-mrukneła i usnęła
-łapy od niej-usłyszałem warczenie z boku.
-hm?
-łapy od niej-leo stał obok i warczał
-ale..
-nie dotykaj jej !
-ona sie tu położyła spadaj-warknałem
popatrzył na mnie i dosłownie ruszył na mnie
<em ;-;>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.