Kiedy wróciłam do pokoju, od razu padłam na łóżko z uśmiechem, jednakże nie było dane mi oddać się w objęcia Morfeusza. Uniosłam leniwie powieki, czując jak ktoś mną potrząsa. Juli?
- O co chodzi? - spytałam, patrząc na niebieskowłosą. Przez chwilę wpatrywała się w moje oczy z zainteresowaniem, a potem na jej ustach rozkwitł szeroki uśmiech. Wymamrotała coś pod nosem, mimo że dzieląca nas odległość była mała, wyłapałam tylko dwa słowa, między innymi "Jack" i "racja".
- Dobranoc. - powiedziała z wielkim wyszczerzem i włożyła mi okulary na nos. Zerknęłam na nią zdezorientowana, jednak nie przejęłam się zbytnio zachowaniem kuzynki i odłożyłam szkła kontaktowe na komodę. A teraz naprawdę, idę spać!
xXx
Otworzyłam powoli oczy, słysząc czyjś głos. Księżniczko? Uniosłam nieco wyżej wzrok i uśmiechnęłam się szeroko, widząc Lena. A niedawno nie lubiłam, gdy tak mnie nazywano. Chwyciłam go za dłoń i zrobiłam minkę małej dziewczynki.
- Jeszcze pięć minutek. - mruknęłam dziecinnym tonem i pociągnęłam go w swoją stronę.
- O co chodzi? - spytałam, patrząc na niebieskowłosą. Przez chwilę wpatrywała się w moje oczy z zainteresowaniem, a potem na jej ustach rozkwitł szeroki uśmiech. Wymamrotała coś pod nosem, mimo że dzieląca nas odległość była mała, wyłapałam tylko dwa słowa, między innymi "Jack" i "racja".
- Dobranoc. - powiedziała z wielkim wyszczerzem i włożyła mi okulary na nos. Zerknęłam na nią zdezorientowana, jednak nie przejęłam się zbytnio zachowaniem kuzynki i odłożyłam szkła kontaktowe na komodę. A teraz naprawdę, idę spać!
xXx
Otworzyłam powoli oczy, słysząc czyjś głos. Księżniczko? Uniosłam nieco wyżej wzrok i uśmiechnęłam się szeroko, widząc Lena. A niedawno nie lubiłam, gdy tak mnie nazywano. Chwyciłam go za dłoń i zrobiłam minkę małej dziewczynki.
- Jeszcze pięć minutek. - mruknęłam dziecinnym tonem i pociągnęłam go w swoją stronę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.