Em usnęła.. koniec lekcji a ona została w klasie .. nic nie pomogę. poszedłem do klasy e i wlazłem w tę szczelinę między biurkiem a oknem.. byłem niewidoczny dla nikogo. nasunałem słuchawki na uszy i przysnąłem. obudził mnie zapach farb. wyjżąłem niepewnie. nieświadoma mojej obecności emm malowała coś.. a raczej kogoś? była to postać z tego co widziałem. wysoka i taka długa. o długi ciemnych włosach i o tak zielonych oczach ale oczach dziecka.. postać ubrana na ciemno ciemna jednak z oczyma dziecka i.. obok niej pojawiały sie z ruchami pedzla niewielkie błękitne plamy. zrozumiałem dopiero po chwili.. ona mu dawała skrzydła... po jakimś pół godziny opdetchneła zadowolona i wyszła z sali. nie widziała mnie. podniosłem sie szybko i podszedłem odrobinę bliżej obrazu.. oczy dziecka.. tak .. cała postać nie licząc skrzydeł była.. zła? smutna mroczna? ale oczy .. no i skrzydła... w tle postaci widać było ruiny. stare miasto? jednak płomień w lewym dolnym rogu sugerował ze to po jakiejś wojnie.. musze ja zapytać o ten obraz.. jest genialny chcę go mieć..zabrałem zeczy i wyszedłem z sali wpadajac na jakiegoś mięśniaka.
-Czego szukasz frajeże!?-warknał i złapał mnie za koszulę.
-nic -uniosłem dłonie w geście obronnym
-wynocha!-warknał i żucił mną o szafki. jęknałem ale zebrałem się jak naj szybciej.. w pokoju uniosłem niepewnie koszulę. no tak.. siniak na rzebrach .. uch.. czemu ja tak łatwo zdobywam siniaki?
pies pisnał i prawie wybiegł mi z pokoju. złapałem go na korytazy wróciłem z nim i szybko zapiałem w szelki.
-spokojnie spokojnie już idziemy-westchnałem i ruszyłem a spacer..
<em cd>
-Czego szukasz frajeże!?-warknał i złapał mnie za koszulę.
-nic -uniosłem dłonie w geście obronnym
-wynocha!-warknał i żucił mną o szafki. jęknałem ale zebrałem się jak naj szybciej.. w pokoju uniosłem niepewnie koszulę. no tak.. siniak na rzebrach .. uch.. czemu ja tak łatwo zdobywam siniaki?
pies pisnał i prawie wybiegł mi z pokoju. złapałem go na korytazy wróciłem z nim i szybko zapiałem w szelki.
-spokojnie spokojnie już idziemy-westchnałem i ruszyłem a spacer..
<em cd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.