niedziela, 18 stycznia 2015

Od Nico, CD Emmalice

Poprawiłem niepewnie okulary na nosie. wszytko było odrobinę ciemniejsze ale.. nie no. emm poprawiła mi je na nosie i rozejżała się. po sekundzie podała mi swoją komórkę .
-masz przejrzyj się-wyłączony ekran mógł robić za lusterko. miałem.. no byłem to ja ale z okularami. co nadawało m,ojej twarzy tajemniczosci?
nagle podszedł do nas jakis chłopak. troszkę niższy odemnie o jasnych włosach.
-hej emmalice-uśmiechnął się i popatrzył na mnie i .. zmarszczył brwi.
-hej.. Ethan.-westchneła
-oo kto to -podał mi rękę. nie bardzo mogłam ją oddac bo trzymałem Angela. ale przełożyłem go szybko pod pachę i uścisnałem jego dłon.
-Nico miło mi-uśmiechnałem się i chciałem zdjac okulary ale nagle emmalice kopneła mnie lekko w kostkę. zmarszczyłem brwi... no okej nie zdejme ich . udałem szybko ze gest miał służyć podciągnięciu okularów bardziej na nos.
-tak.. co tu robicie siostruniu?-zapytał
-kupujemy.. szelki i rzeczy dla Angela-uśmiechneła się do niego niezadowolona.
-angel.. pies?-zagadywał
-ta.. pies
-oo Nico czy to twój?-zapytał i lekko schylił głowę głąszcząc szczeniaka. popatrzyłem na emmalice pytajaco. kiwneła lekko głową a potem pokręciła... okej tak nie...
-w pewnym sensie..
-w pewnym sensie jak to?
-jest połowicznie mój..
-wszystko masz połowicznie > czy co?-zapytał i popatrzył na mnie drwiąco..
-no.. nie
-mh.. a czyja jest druga połowa?
-twojej siostry
-ooo emmalice masz .. dzie.. psa z kolega-uśmiechnał sie i popatrzył w jej kierunku.
-tak-warkneła.
-no cóż ja muszę isć ale jeszcze się spotkamy sajonara Nico papa Emm!-odszedł.
-już moge je zdjąć?-zapytałem niepewnie.
-ta... tak myślę że tak.
oddałem jej szybko okulary.
-a wiec w co on by mnie zmienił?
-hmm?
-w kamień w mysz w.. mgłę?-zapytałem z uśmiechem
-nie nie.. on jak by czyta.. tak prosto mówiąc dowiedział by się o tobie wszystko-powiedziała i poklepała mnie po ramieniu.
-uh.. nie dobrze muszę zainwestować w parę takich-wskazałem na okulary z uśmiechem.
-tak- przydadzą ci sie-zaśmiała się 
-okej mam już wszystko dla psa.. nieopodal jest pizzeria do której można wejść z psem i usiaść na zewnątrz mają cos w stylu ogrodu że mozesz zostaic psa i mieć na niego oko-powiedziałem i patrzyłem na nią wyczekujaco.
-pizza wiec prowadź!
<cd>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.