wtorek, 20 stycznia 2015

Od Sili, CD Len

Gdy sobie tak teraz myślę, to basen był złym pomysłem. Powód? Nie lubiłam zakładać strojów kąpielowych, nie ważne czy jechałam na plażę czy na basen, zawsze tak było, ale skoro już się wkopałam, to nie mam innego wyjścia. W przebieralni szybko przebrałam się w strój i przez długa chwilę się sobie przyglądałam, nie chcąc wyjść. 

(bez tego koła xd)

Że też nie wzięłam ze sobą bluzy, przynajmniej czułabym się mniej odkryta. Niechętnie wyszłam z pomieszczenia, gdzie zostałabym, gdybym mogła. Powstrzymując zakłopotany wyraz twarzy, ruszyłam w stronę Lena, który stał przy zjeżdżalni.
- Nie patrz się tak na mnie. Czuję się tylko jeszcze bardziej skrępowana. - mruknęłam, mimowolnie oblewając się rumieńcami. Splotłam dłonie za plecami i odwróciłam wzrok, byleby nie patrzeć na niego.
- Czemu? Przecież ładnie wyglądasz. - powiedział, obejmując mnie, jednak ja dalej nie patrzyłam na niego zawstydzona. Właściwie zastanawiałam się, jak bardzo czerwona byłam w tej chwili. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.