poniedziałek, 12 stycznia 2015

Od Kaito CD Juli

Usiadłem na ławce obok. Ale nadal trzymałem kontakt wzrokowy z kotem.
- może go zatrzymam na kilka dni - powiedziałem wpatrując się w oczy kota
-  a tak można?
- wielu uczniów ma towarzyszy a ja się nim zaopiekuję dopuki jego właściciel się nie zgłosi .
- a jeśli wogule po  niego nie przyjdzie ? - spytała wpatrując się w kota
- to go zatrzymam jako towarzysza
- muszę już wracać żeby przygotować się na jutro - powiedziała spoglądając na zegarek
- jestem twoim sługą więc cię odprowadzę - wziąłem ją pod ramię a kot dalej siedział mi na ramieniu
Najpierw odprowadziłem Juli a później poszłem do sklepu po rzeczy dla kota. Gdy wróciłem do pokoju nalałem mu mleka do miski a on od razu się zabrał za picie.
- musisz być głodny - powiedziałem ciepłym głosem i postawiłem koło niego miskę
Robiło się późno więc położyłem się spać. W nocy poczułem że coś puchatego chyba ten kot kładzie się koło mojej głowy. Gdy się obudziłem poczułem że ktoś mną trzęsię
-Kaito ! - okazało się że była to Juli
- co ?
- przespałeś pierwszą lekcję ..... na przerwie zaczełam cię szukać bo zauważyłam że moja obstawa znikneła
- niechce mi się wstawać.......
                                                                       <Juli?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.