poniedziałek, 12 stycznia 2015

Od Kaito CD Juli

- widzę że masz charakterek ... i dobrze - powiedziałem pod nosem
- co?
- przepraszam za moje zachowanie - ukłoniłem się  i pocałowałem ją w rękę
- zostaw mnie - wyrwała rękę
- przepraszam skoro nie mogę być księciem to zostanę sługą - uśmiechnąłem się
-  że co ?
- mogę zostać twoim sługą ?
- pff.... jak chcesz
- to dla mnie zaszczyt - chciałem ją pocałować w rękę ale zdążyła ją zabrać
- a dla mnie kolejny problem .......
- będę ci towarzyszył (prawie) wszędzie moja pani - ukłoniłem się
-  jak chcesz.... idę na spacer idziesz ze mną ?
- oczywiście
Ruszyliśmy  w stronę ogrodu koło akademiku.  Próbowałem ją złapać za rękę ale mi się nie udawało . Nagle na drodzę pojawił się jakiś kot. Juli podeszła do niego chwilę go głaskała a potem go uniosła.


- Jaki słodziak ! - zaczeła go głaskać
- pffff... zwykły futrzak
- no zobacz - podała mi go z uśmiechem






- zwykły futrzak....
- nie mów tak!
- jak chcesz się zaprzyjaźnić z kotem , to bądź w stosunku do niego obojęta - powiedziałem z lekkim uśmiechem gdy kot zaczoł włazić mi na ramię

                                                                                   <Juli?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.