wtorek, 20 stycznia 2015

Od Nico CD Hikari

Przeżyłem dosłowne załamanie. nie wierzyłem w te dziewczynę, w filmie grała kompletną idiotkę.
-idziemy-prychnałem i wyszedłem . ona wyskoczyła za mną.
-nie podobał ci sie film?-była zmartwiona
-nie lubie jak człowiek robi z siebie idiotę na oczach kamer.. nie śmieszy mnie to-wzruszyłem ramionami.
-oh... okej-fukneła obrażona i poszła do do akademiku.. sama.
-no dobra-westchnałem i wruciłem sam.
na wszelki wypadek podszedłem pod jej pokój. słychac było wyraźnie jej głos.. wróciła bezpiecznie nie mam co sie martwić.
w pokoju padłem i westchnałem pare razy. angel wleciał i zaczął domagać sie głaskania.
-psieeee -westchnałem ale pozwoliłem położyc sie szczeniakowi na piersi.
-mhm dumny z siebie jestes co bestio?-zapytałem i pocałowałem go lekko w nos.
-hmpf-pies parsknał i szczeknał szcześliwy.
-tobie to trzeba do szczęścia.. troche karmy spacerku i miziania co-podrapałem go za uchem..
<a wiec tak>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.