czwartek, 15 stycznia 2015

Od Satoru C.D Tai

Kiedy się obudziłem poczułem ból na całym ciele. Chwilowo byłem wpatrzony w sufit i przeniosłem wzrok w dół. Miałem prawie całe obandażowane ciało. Podniosłem się i usiadłem. Ból nie był już tak silny, regeneracja zajęła mi dłużej niż myślałem. Zerknąłem w bok i dostrzegłem śpiąca koło mnie Tai. Wyciągnąłem rękę w jej stronę ale nagle się odwróciła mrucząc coś pod nosem i odwróciła się. Zdjąłem bandaże z ramion i tułowia. Były już tylko blizny, ehh... czasami dobrze jest być wampirem. Pomyśleć, że ona zrobiła to wszystko. Dotknąłem ust, nie były wysuszone, dziewczyna najwyraźniej mi pomagała w ciekawy sposób, dostrzegłem małą rankę na jej ręce. Jak słodko. Czułem ze noga była jeszcze w opłakanym stanie, ale wstałem i poszedłem do kuchni. Wziąłem byle co i przekąsiłem. Kiedy z powrotem położyłem się na kanapie usłyszałem jak Tai się budzi. Dziewczyna przykucnęła i ziewnęła rociągając się. Przybliżyłem twarz do jej ucha szepcząc:
Manga 
- Czemu na mnie nie patrzysz?
Dziewczyna błyskawicznie odwróciła się zszokowana. Złapałem ją za ręce i przyciągnąłem by pocałować, ze słowami wdzięczności.
 bom muc may in gia re
- Satoru, obudziłeś się! - Rzuciła mi się na szyję
- Tak, tak ale to troszkę boli - Wyszeptałem
- O Jezu zapomniałam... czemu zdjąłeś bandaże? - Burknęła 
- Mam juz tylko blizny one też znikną - Uśmiechnąłem się
Tai wpatrzyła się zaciekawiona.
- Myślałam, że to będzie trwać dłużej 
- A co spodobało Ci się podawanie mi krwi? - Zapytałem całując ją w rękę, a ta szybko ja zabrała i się zaczerwieniła
- A.. A co z twoją nogą? - Wydusiła
- Jest cała poszarpana minie jeszcze trochę czasu - Westchnąłem
Chodź w przypadku wampira to duży kłopot... 
- Cieszę się, że nic Ci nie jest - Odparła
- Ja też - Odparłem słodko - Mamy wolne od szkoły w dodatku jest wymówka - Zachichotałem
- Tylko tym się przejąłeś?! - Wrzasnęła
- No oczywiście jestem szczęśliwy że uratowałem swoją drugą połówkę - Pocałowałem ją namiętnie

< Taiguś? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.