Ja z Tai zapisaliśmy się na zajęcia komputerowe poza szkołom .
Pukałam i Pukałam do drzwi ale nikt nie odpowiadałam .
Lekko otworzyłam drzwi i zobaczyłam
- Eeee.. Satoru? - odeszłam od drzwi.
- Dobra pa Satoruś muszę iść na zajęcia poza szkołom . - pomachała mu.
- Czemu się z nim całowałaś? - cichutko powiedziałam.
- Cc.. co? - nie usłyszała .
-Nic. - zachichotałam .
~~ W sali informatycznej ~~
Wszyscy mieli napisać jakieś opowiadanie ,a ja jedyna grałam w grę.
Naglę podszedł do mnie nauczyciel.
-Jak masz na imię? - zapytał zdejmując okulary.
-I... Iven? - podałam rękę by się przywitać.
-Iven. Na tym nie polega ta praca . - powiedział nauczyciel.
- A na czym?
-A, na pisaniu opowiadań.
Tak trochę zawstydziłam się ,bo zbyt nie usłyszałam gdy pan to mówi.
~~ W akademii~~
'
Satoru już czekał na Tai.
-Pa Tai . - pomachałam.
-Cześć. - uśmiechnęła się i pocałowała Satoru.
(Taiga?)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.