sobota, 10 stycznia 2015

Od Sili, CD Usui

Co robimy? Niby zastanawiając się, ruszyłam w stronę nowo poznanego. Moje spojrzenie zahaczyło o jezioro, a potem przeniosłam je na sekundkę na konia, by wrócić nim do czarnowłosego. 
- Nie mam pojęcia.  - przyznałam szczerze, uśmiechając się niewinnie. Wyciągnęłam dłoń w stronę Febry, żeby ją pogłaskać, przy okazji łapiąc ze zwierzęciem kontakt wzrokowy. 
- Naprawdę? Brak pomysłów? - spytał rozbawiony. Potwierdziłam skinięciem głowy, poszerzając uśmiech.  
- To mo... - nie dokończył, ponieważ klacz zrozumiała, co chciałam jej przekazać i wepchnęła Usui'ego do jeziora. Zaniosłam się cichym śmiechem, widząc go mokrego.
- Planowałaś to od początku, prawda? - nie wydawał się zły, chyba. Zachichotałam, zasłaniając dłonią usta. 
- Ja? Skądże. - powiedziałam, przeciągając samogłoski. Jednakże mojemu niewinnemu tonowi, przeczył całkowicie nieco psotny uśmieszek. Aparat mogłam wziąć, by to uwiecznić. Nie spuszczałam z niego wzroku, nie miałam ochoty na kąpiel, mimo że było gorąco jak w piecu, a magia iluzji Juliet by się przydała w tej chwili. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.