Po zajęciach postanowiłam pójść do biblioteki, ponieważ mieliśmy dziś wiele zadane.
Razem ze wszystkimi swoimi zeszytami ułożyłam się na jednym ze stolików obok chłopaka, który siedział przy nim sam, gdyż był najbardziej pusty ze wszystkich.
Znalazłam też na półkach kilka książek, które miały pomóc mi w zadaniu i nauce, ale do jednego z tomów nie mogłam dosięgnąć.
Podeszłam do chłopaka siedzącego przy 'moim' stoliku.
- Pomógłbyś mi? Nie mogę dosięgnąć tej książki...
(Yato?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.