poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Lena Cd. Ririchiyo

- nie stresuj się tak bo wyłysjejesz..... chciałem ci tylko pokazać jak wygodna jest gleba - lekko się uśmiechnołem
- musimy iść do pielęgniarki masz gorączkę - położyła mi rękę na czole
- nie zniżę się do tego żeby dziewczyna mi pomagała - wstalem wahając się na nogach. Czułem że tracę przytomność,  ale niedawałem za wygraną. W końcu doszłem o własnych siłach do gabinetu pielęgniarki.  Okazało się że to nic poważnego , a Ririchiyo powiedziała że się mną zajmję. Pielęgniarka dała jej leki i powoadziała jak ma mi je dafkować. W końcu zostalem sam z Ririchiyo.
- przepraszam że cię tak wkopałam
- przynajmniej nie muszę iść na zajęcia
- aaaaa.... - powiedziała podając mi lek
                                  (Użyjcie wyobraźni i powiecmy że  Rin to Ririchiyo )
                                                 <Ririchiyo? > 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.