- nic się nie stało..... tylko mnie nie uduś!
- Też się tniesz ?
- nie ....
- szkoda....
- muszę iść pa - uśmiechnęła się i wyszła że stołówki
Skończyłem swoją porcję i ruszyłem na lekcję. Tym razem na lekcjach wbijałem sobie nożyczki w rękę. Po lekcjach poszłem rysować pod akademię. Nagle podeszła do mnie Sili i spojrzała na mój rysunek.
<Sili?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.