poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Lena do Sili

Ubrałem się i położylem głowę na biurku.
-Widzę że ten sposób na upodabnianie się do was działa, już zaczynają mnie odwiedzać
- widzisz - uśmiechnęła się
- co chciałaś..... dzisiaj jest wolne
- chciałam sprawdzić co robisz bo się nudziłam
- hmmmm..... chciałem dzisiaj porysować .... ale co powiesz na przejażdżkę na smoku?
- nigdy nie jeździłam....
- no chodź!  - złapałem ją za rękę i po chwili byliśmy już w stajni.
Pomogłem jej wsiąść na Yangel a sam wsiadłem na Estrid.
- i co mam robić? !?!
- ścigać się ze mną - poleciałem przodem a ona próbowała mnie dogonić.
Po długim wyścigu uznaliśmy remis.  Zaczeło się ściemniać wylądowaliśmy na jakiejś łące i wyłożyliśmy się na trawię oglądając gwiazdy.
                                                             <Sili?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.