Że co, proszę? Zamrugałam kilkukrotnie, patrząc na niego z niedowierzaniem.
- Czy ty dobrze się czujesz? - spytałam ostrożnie Białe królestwo? Biel kojarzyła mi się ze śniegiem, chmurami, kłami i... Ojć! Spojrzałam na nóż w jego dłoni, skąd on w ogóle go wytrzasnął tak szybko?! Chociaż jesteśmy w stołówce, noży tu nie brak.
- Mógłbyś to odłożyć? - następne pytanie, a jego niebieskie tęczówki były skierowane na mnie.
Proszę nie bić za długość.
Proszę nie bić za długość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.