wtorek, 6 stycznia 2015

Od Tai Cd. Satoru

Szukałam jakiś ciekawych książek, a zaraz potrzebnych mi do lekcji, kiedy poczułam kogoś za sobą. Podniosłam wzrok widząc Satoru
- Wykorzystujesz fakt, że jestem niższa - powiedziałam biorąc książkę którą mi podał
- Owszem - powiedziałem bez żadnego zastanowienia, westchnęłam jedynie idąc do jednego z pustych stolików, Satoru usiadł obok przyglądając się książką
- Nic nie wziąłeś? - zapytałam wyciągając zeszyt i piórnik
- Jakoś nie mam ochoty - wzruszył ramionami - Co to? - zapytał wyjmując mój notes
- Nie czekaj! - powiedziałam od razu, jednak było już za późno, z notesu wyleciały zdjęcia, które oczywiście chłopak od razu podniósł



- Miałaś kiedyś krótkie włosy? - zaśmiał się widząc pierwsze zdjęcie
- W podstawówce, dokładnie to w ostatniej klasie  - odpowiedziałam z lekkim uśmiechem - razem z Ann tą co jest na zdjęciu stwierdziłyśmy, że zrobimy wszystkim na złość i zetniemy włosy
- Dlaczego tutaj masz inny mundurek? - pokazał kolejne zdjęcie
- To Było w gimnazjum, tutaj jest cała rada uczniów, mam inny bo byłam zastępcą przewodniczącej, tej w tych różowych włosach - powiedziałam próbując mu zabrać zdjęcie, jednak odchylił się tak, że nie miałam do nich dostępu - Jesteś straszny - mruknęłam pod nosem, zajmując się pisaniem
- Tutaj zapewne bal - pomachał mi następnym zdjęciem przed nosem
- Wiesz, że nie ładnie tak oglądać cudze zdjęcia - westchnęłam - Owszem był to bal z okazji zakończenia szkoły
- A to kto? - położył mi ostatnie zdjęcie na książce, na którym widniał Jose, na widok zdjęcie lekko się wzdrygłam, szczerze mówiąc zapomniałam już o nim i nawet o tym, że dalej mam to zdjęcie
- Przyjaciel - mruknęłam, aby nie zadawał zbędnych pytań, chowając wszystkie zdjęcia głęboko do torby - Ten chłopak w sali B to był Twój brat prawda? - powiedziałam zapisując ostatnie zdania
- Skąd wiesz, że byłem w sali B?
- Twój brat stwierdził, że jeśli goni mnie wampir to mam nie być długo w jednym miejscu bo mnie wyczuje - postawiłam ostatnią kropkę - I jesteście trochę podobni - dodałam - Wygrałeś - powiedziałam nie dając mu dojść do słowa -A więc słucham - powiedziałam patrząc na niego

( Satoru?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.