piątek, 9 stycznia 2015

Od Tomy C.D Tris

- Piękny - Uśmiechnąłem się miło, chciałem skomentować to czemu tak myślę, ale w tedy wydałoby się co uważałem o tamtym zaćmieniu więc zmieniłem temat - Spotkamy się jutro? - Zapytałem
- Dobrze, zajmij mi miejsce na śniadaniu, pewnie to samo co teraz - Powiedziała
- Nie ma sprawy - Wstając - Do zobaczenia
- Do zobaczenia - Uśmiechnęła się
Ruszyłem do pokoju, co prawda do zmroku brakowało jeszcze kilka godzin, ale musiałem odpocząć, czułem straszne zmęczenie bo długo siedziałem przy Tris w szpitalu. Położyłem się na łóżku i automatycznie zapadłem w głęboki sen. Obudził mnie dzwonek telefonu. Rozciągnąłem mięśnie i zmieniłem ubrania. Ruszyłem powoli do stołówki patrząc na listę zajęć, dzisiaj mam dodatkowe. Westchnąłem ciężko i zauważyłem Tris, usiadłem koło niej.
- Witaj, chyba ja miałem zająć miejsce - Uśmiechnąłem się
- Pierwsza - Odparła miło - Nie jesz? - Zdziwiła się
- Nie mam ochoty, zjem po południu - Westchnąłem - Ciężko się robi
- Na lekcjach? - Spytała
- Tak... Nie wiem co robić by odpocząć - Stwierdziłem
- Skoro ładnie rysujesz, możemy porobić to razem - Odparła
- Dobry pomysł - Uśmiechnąłem się potulnie - To przyjdę po lekcjach co ty na to?

< Tris? Wybacz nie wiedziałem co napisać xd>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.