Uśmiechnęłam się do niego, gdy już doszliśmy do pokoju zapytałam:
- Wejdziesz?
- Nie dziękuję - uśmiechnął się. - Do zobaczenia!
- Pa - cmoknęłam go szybko w policzek i nie oglądając się weszłam do pokoju. Otworzyłam okno i usiadłam na parapecie słuchając muzyki. Znowu moje myśli kierowały się do Kaito, to co zrobiłam przed pokojem to był jakiś impuls, nie czuję do niego nic więcej oprócz przyjaźni. Chyba... Biłam się ze swoimi myślami. Skóra w miejscach gdzie zrobiłam sobie tatuaże, piekła. Chwilę później przyszedł Lorcan.
- Hey.
- Cześć - odpowiedziałam smutno.
- Co ci jest? - zapytał.
- Ja... Nic - chciałam mu wszystko powiedzieć, ale to facet i tak nie zrozumie. W pewnym momencie zaczął padać deszcz, więc chciałam wejść do środka, ale się poślizgnęłam i zaczęłam spadać na ziemie.
<Kaito?>
- Wejdziesz?
- Nie dziękuję - uśmiechnął się. - Do zobaczenia!
- Pa - cmoknęłam go szybko w policzek i nie oglądając się weszłam do pokoju. Otworzyłam okno i usiadłam na parapecie słuchając muzyki. Znowu moje myśli kierowały się do Kaito, to co zrobiłam przed pokojem to był jakiś impuls, nie czuję do niego nic więcej oprócz przyjaźni. Chyba... Biłam się ze swoimi myślami. Skóra w miejscach gdzie zrobiłam sobie tatuaże, piekła. Chwilę później przyszedł Lorcan.
- Hey.
- Cześć - odpowiedziałam smutno.
- Co ci jest? - zapytał.
- Ja... Nic - chciałam mu wszystko powiedzieć, ale to facet i tak nie zrozumie. W pewnym momencie zaczął padać deszcz, więc chciałam wejść do środka, ale się poślizgnęłam i zaczęłam spadać na ziemie.
<Kaito?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.