Zauważyłem że Tris wróciła z miasta. Od razu zauważyłem tatułaż na nadgartku.
- fajny tatułaż - złapałem ją za nadgarstek
- Auć - po wiedziała i zabrała ręke bo tatułaż się jeszcze nie zagoił
- Przepraszam panienkę - uśmiechnąłem się
- jak tam u ciebie ? - zapytała
- ok trochę szkicowałem w domu
- idę to pokoju
- mogę cię odprowadzić ? - uśmiechnąłem się
- jasne
Ruszyliśmy w stronę jej pokoju.
- Widzę że twoja prawa ręka jest wolna - uśmiechnąłem się i wziąłem ją za rękę
<Tris? Braki weny>
- fajny tatułaż - złapałem ją za nadgarstek
- Auć - po wiedziała i zabrała ręke bo tatułaż się jeszcze nie zagoił
- Przepraszam panienkę - uśmiechnąłem się
- jak tam u ciebie ? - zapytała
- ok trochę szkicowałem w domu
- idę to pokoju
- mogę cię odprowadzić ? - uśmiechnąłem się
- jasne
Ruszyliśmy w stronę jej pokoju.
- Widzę że twoja prawa ręka jest wolna - uśmiechnąłem się i wziąłem ją za rękę
<Tris? Braki weny>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.