czwartek, 26 lutego 2015

(Bal) Od Lawsona, CD Meian, Silia

Spojrzałem w kierunku wskazanym przez dziewczynę. Nieco złośliwy uśmieszek pojawił się na mojej twarzy, kiedy zobaczyłem zaskoczoną minę Sili, która zmierzała w naszą stronę.
- Jesteście przyjaciółkami? - spytałem, zwracając się do nieznajomej i  zerkając dyskretnie na kolorowy kształt nad jej głową. Właściwie widziałem ich dość dużo, ale ten był w kilku kolorach, przez co trudno było mi rozszyfrować ich relacji. Do tego dochodziły jeszcze te przeklęte odcienie, a każde oznaczało co innego. I jak zapamiętać tyle kolorów?
- Chociaż, najpierw powinienem się przedstawić. Jestem...
- Lawson! A jednak przyjechałeś. - uniosłem wysoko brwi, słysząc ostatnią część zdania.
- Czuję się urażony, że wątpisz w moje słowa jak i fakt, że przed tobą stoję. - odpowiedziałem, unosząc kącik ust.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.