czwartek, 19 lutego 2015

od Zayna cd Meian

i stałem tak z dobre pięc minut pod drzwiami... wtf.. co sie stało? co ja właśnie zrobiłem.. czy ja właśnie łamałem wszystkie swoje zasady? ups? dziewczyna.. całowałem sie z dziewczyną której nie dażę uczuciem innym od przyjaźni.. cały kodeks legł w gurzach.. poszedłem do sklepu. musze zapalić a moje sie skończyły zapasy niestety. kupiłem papierosy i dodatkowo kupiłem takie różowe o smaku waty cukrowej.. no musze przeprosić? do tego kupiłem kosz pełen czekolad. moja uczniowska kieszeń płakała ale ujdzie ujdzie. w drodze do akademiku wypaliłem 3 papirosy co było zabawne.. zwykle były to max ... jeden? półtorej maksymalnie wolniejszym tempem ale teraz zaciągałem, się nie patrząc na swiat dookoła.. oddechy .. podejżewam ze gdyby ktoś teraz postanowił sprawdzić mój oddech stał by sie nałogowym palaczem od samego zapachu... nic nie poradze. zaparkowałem pod drzwiami dziewczyny postawiłem koszyk  wsadziłem do niego papierosy i karteczke.
-Przepraszam, przyjaciele?
                              ZEE.
napewno bedzie wiedziała o kogo chodzi. nie jest idiotką
<pff cd>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.