sobota, 21 lutego 2015

od Zayna cd Tai

Dziewczyna była zagadką. bała sie mnie? w sumie to się jej nie dziwie. mieszka z facetem ... znanym sobie moze dzień w pokoju ma z nim mieszkac.. ehem.. msm tylko nadzieje ze sie nie wyprowadzi, wydaje sie być.. normalna?  jak kolwiek to brzmi to jest normalna w tym szaleństwie. pomimo tego ze może być szalona. ciekawie zayn ciekawie. jej za duża pidrzama podsuneła mi myśl.. albo nie lubi swojego ciała albo lubi wygodne pidżamy.. mamy dwie opcje panie i panowie... no pff. szybka kompiel i sen. a raczej coś co powinno nim być. z zamkniętymi oczyma słuchawkami na minimum leżałem i starałem sie spac. po parunastu piosenka łóżko obok mnie się zatrzęsło delikatnie ,, okay zayn nie ruszaj sie . po chwili szum wody i znowu kroki. cichy jęk sprężyn i oddech, niespokojny oddech.Nie miałem pojęcia co robić. ona myśli ze śpię, i chyba ma koszmary albo cuś... z tego wszystkiego zachciało mi się palić. głupi nałóg !!! stres stresem ale papierosa bym zapalił.. po pół godzinnym leżeniu i  niepewnym niewiedzeniu co zrobić (ciii nie miałam inaczej słów xd )podniosłem sie i udajac ze  nic nie syłyszałem podszedłem do swojego plecaka. zapalniczka papierosy i pod okno. wychyliłem się do połowy i zapaliłem. oddychy zayn ona  chyba śpi? chyba...


dużo tu monologu wewnętrznego ale co miałam napisać xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.