Spojrzałam na chłopaka przełykając sałatkę. Zastanowiłam się chwilę
- Najgorsze... Placki ziemniaczane - powiedziałam pewnie przygryzając bułkę
- Serio? - spojrzał na mnie zaskoczony - Przecież placki są świetne - powiedział ze śmiechem
- Źle mi się kojarzą - wzdrygnęłam się
- Dobra... Twoja kolej - stwierdził, siedząc i patrząc na mnie, przewróciłam oczami
- Najlepsze co jadłeś? - zapytałam, jednak zanim zdążył odpowiedzieć, zadzwonił dzwonek. - No cóż tego dowiemy się później, wzięłam ostatni kęs bułki i poszłam szybkim krokiem w stronę stołówki. Odłożyłam tackę i poszłam na ostatnią lekcje. Akurat na tej się nie nudziłam, gdyż wybierałam ją sama, więc minęła mi bardzo szybko. Nagle ktoś położył mi małą karteczkę na stoliku
Umówimy się? Jak tak, to przyjdź na nasz korytarz
Praktycznie wybuchnęłam śmiechem. Nauczycielka spojrzała na mnie dziwnie, jednak ja nie umiałam się przestać śmiać. Wyszłam z sali i chciałam już iść do pokoju, kiedy zobaczyłam jakiegoś blondyna, która opierał się o ścianę. Gdy mnie zobaczył uśmiechnął się i podszedł do mnie
- Fajnie, że przyszłaś - zaczął, ale mu przerwałam ze śmiechem
- Nie wiem czy wiesz, ale mam pokój na końcu korytarza, więc trudno żebym nie przechodziła przez ten korytarz. Umawiać to się możesz ze swoją mamusią na niedzielne obiadki, mi daj spokój - minęłam go pokazując mu środkowy palec. Weszłam do pokoju rzucając plecak obok łóżka i nie mogąc się nie śmiać
- Co Ci tak do śmiechu? - usłyszałam głos za sobą
- Łapaj - rzuciłam mu małą karteczkę, która kilka minut temu jeszcze mieściła się w mojej kieszeni. Przeczytał ją, po czym również się zaśmiał.
- Ktoś tak na serio?
- Na serio - kiwnęłam głową, rzucając się na łóżko i co najlepsze nie swoje tylko jego - Twoje łóżko jest wygodniejsze - wymamrotałam - Najlepsze, że gdy przechodziłam przez korytarz to myślał, że idę do niego - zaśmiałam się - Ale mi humor poprawił - założyłam ręce za głowę ciągle się podśmiewając
( Zayn?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.