niedziela, 22 lutego 2015

Od Juli, CD Meian

Niby jestem tutaj drugi rok, a nie widziałam wcześniej tego miejsca. No Juliet, będziesz musiała dokładniej przeczesać tereny akademii, bo pewnie jeszcze dużo nie wiesz o tym miejscu. Po rozmowie Mei spytała czy idę popływać. Zerknęłam na gładką taflę wody, w której odbijał się księżyc i wzruszyłam ramionami.
- Czemu nie? - odpowiedziałam, wstając ze swojego miejsca i zdjęłam bluzę, którą potem gdzieś rzuciłam na bok, zaraz dołączyły do niej buty, a ja zostałam w luźnej, białej bluzce i jeansach. Zanurzyłam stopy w chłodnym jeziorze i zadrżałam. Zimno. Nagle na mojej twarzy zagościł drobny chochliczy uśmieszek i chlapnęłam wodą w stronę Meian, parskając cichym śmiechem.
- To był atak z pełną premedytacją - powiedziała z udawanym oburzeniem, jednak nutka rozbawienia w jej głosie ją zdradziła. Wskazałam na siebie ze zdziwioną miną i rozejrzałam się, jakby mówiła do kogoś innego, jednak ledwo to zrobiłam, a brunetka odwdzięczyła mi się tym samym. Powstrzymałam wybuch śmiechu, widząc jak bluzka przylega do mojego ciała. Czyli szykuje się mała wojna, pomyślałam, znów chlapiąc wodą w kierunku dziewczyny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W przypadku komentarzy anonimowych należy pozostawić po sobie podpis:
~Wybrany podpis
Unikniemy przy tym mylenia anonimków.